Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batik na tkaninie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batik na tkaninie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lutego 2016

Batiki

Kilka moich batików, które zostały ozdobą pewnego mieszkania. Jedne oprawione w ramki drugie pozostawione w stanie surowym bez umieszczania w jakiekolwiek ramy. Ocieplają wnętrza, wprowadzają element kolorystyczny do białego wystroju mieszkania.

sobota, 24 października 2015

Batiki pejzażyki

Miniaturowe pejzaże formatu miej więcej A5 powstały latem, teraz czekają na oprawę w ramki i odpowiednie wyeksponowanie. Przedstawiają głównie łąki kwiatowe i pola mazowieckie. Zboża i rzepak w odcieniach żółci, czerwień maków, biel rumianków oraz krwawnika, zieleń traw szumiących i drzew. Znajdziemy też błękit chabrów i nieba zdobionego w obłoczki. Wszystko wykonane techniką batiku na bawełnie.

wtorek, 15 lipca 2014

Lipcowe batikowanie i inne

Pierwsza połowa lipca minęła bardzo,bardzo szybko i równie przyjemnie:) pogoda dopisała nawet za bardzo + 30° C w cieniu! Podczas pobytu na mazowieckiej wsi pod lasem były batiki, zdjęcia w plenerze oraz spotkania grillowe. Szkoda trochę, że ten czas tak szybko płynie i trzeba było wracać ale może w sierpniu  powtórzymy taki wypad.

 

      
  
  

niedziela, 29 czerwca 2014

Jedziemy batikować :)

Już jutro ruszamy z woskiem, barwnikami oraz płótnem na wielkie wakacyjne batikowanie. Będziemy robić batiki od rana do wieczora, dopóki  komary nie wygrają:) Liczymy na ładną słoneczną pogodę z odrobiną wietrzyku dla lepszego schnięcia tkanin. Oby wena mnie nie opuściła, mam nadzieje zrealizować wszystkie pomysły, tylko czy w wiejskiej scenerii nieopodal jeziora nie będzie zbyt wielu pokus na spacer, kąpiel słoneczną? Zobaczymy, postanowienie jest, mam nadzieje, że wytrwam:) Wracam za 2-3 tygodnie, wtedy też będą posty i fotorelacje, pozdrawiam wszystkich serdecznie, życzę najlepszego wakacyjnego:)

niedziela, 9 marca 2014

Warsztaty batiku

Dzień Kobiet upłynął batikowo wraz z Agatą z Pracowni Sztuk Wszelakich ,,Pod Złotym Jamnikiem" wykonałyśmy kilka prac. Celem spotkania było utrwalenie techniki powstawania batikowej tkaniny metodą tradycyjną oraz wykorzystującą podmalowywanie wzorów. Druga metoda daje nam możliwość wykorzystania szerszej kolorystyki i nieco przyśpiesza ten żmudny proces barwienia poszczególnych kolorów. Ponad to w warsztatach wykorzystano stemple do zadrukowania partii tkanin.Poniższy link prowadzi do pracowni ceramiki w której odbywają się różnorakie bardzo ciekawe warsztaty  dla dużych i małych:) https://www.facebook.com/pages/Pracownia-Sztuk-Wszelakich-Pod-Z%C5%82otym-Jamnikiem/231010706920940?fref=ts


środa, 15 maja 2013

batik

Batik to zarówno nazwa tkaniny jak i techniki barwienia tkanin z wykorzystaniem płynnego wosku. Tkaniny batikowe wykonywane są na podłożu bawełnianym lub jedwabnym, wykorzystuje do nich ogólnie dostępne farby do farbowania tkanin oraz naturalny wosk pszczeli pomieszany ze stearyną pochodząca ze świec lub zniczy.
 W specjalnie przeznaczonym do tego celu garnku rozpuszczam na wolnym ogniu wosk i stearynę, gdy masa staje się płynna sprawdzam przy pomocy pędzelka czy wosk ,,przechodzi "na druga stronę tkaniny. W przypadku zbyt zimnego zastygającego na wierzchniej warwie czekam chwile aż będzie odpowiednio ciepły. Jest to istotne gdyż wosk musi przeniknąć do wnętrza tkaniny i tym samym zabezpieczyć  ją przed dalszą obróbka kolorystyczną.
Na naciągniętą na drewnianą ramę tkaninę nanoszę pędzelkiem lub specjalnym pisakiem woskowy wzór. W miejscach gdzie znajduje się wosk wzór będzie koloru białego.
Następnie ściągam płótno z ramki i wkładam do pojemnika z zimną wodą co umożliwia późniejsze równomierne wybarwienie tkaniny.  Lekko odciskam, rozprostowuje i wkładam do kuwety z najjaśniejszym barwnikiem lub najciemniejszym jeśli zakładam, że praca jest tylko np.biało-granatowa. Barwnik rozpuszczony jest w gorącej wodzie, dobrze wymieszany i uzupełniony zimną wodą w ilości stosownej do wielkości tkaniny i pożądanej intensywności wybarwienia -im więcej wody tym jaśniejsza barwa.
Po wyjęciu z kuwety lekko odciskam by osunąć nadmiar wody, rozprostowuje, wieszam na sznurku, przypinam spinaczami do bielizny i czekam aż samo wyschnie na ,,pieprz". Unikam grzejników, farelek i innych źródeł ciepła gdyż pod wpływem temperatury wosk może się rozpuścić i powstaną tłuste plamy.
W przypadku tkanin dwukolorowych wysuszony batik układam na stole i pokrywam cienką warstwą płynnego wosku w celu zabezpieczenia wybarwienia. Następnie umieszczam pracę na warstwie tektury i szarego papieru i sprasowuje bezpośrednio powierzchnię tkaniny rozgrzanym żelazkiem, gdy wosk rozleje się po całej powierzchni batiku, zmieniam papier spodni, umieszczam batik między dwoma kawałkami gazet i prasuje do całkowitego usunięcia wosku.








Jeśli batik ma być wielokolorowy to  po pierwszym farbowaniu zabezpieczam płynnym rozgrzanym woskiem te miejsca, które chce aby były w kolorze tego wybarwienia. Ściągam płótno z ramki i wkładam do pojemnika z zimną wodą, lekko odciskam, rozprostowuje i wkładam do kuwety z barwnikiem. Wyjmuje z kuwety lekko odciskam, rozprostowuje, wieszam na sznurku, przypinam spinaczami do bielizny i czekam aż samo wyschnie. I tak postępuje aż uzyskam pożądany efekt :) na końcu sprasowuje wosk i gotowe. Wiem, że to strasznie żmudny proces ale efekty są naprawdę ciekawe. Zaczynając prace nad batikiem wykonuje kilka prac na raz aby uprzyjemnić sobie czas schnięcia tkanin, podczas suszenia jednej tkaniny nanoszę wosk na inną i tak czas jakoś szybciej leci :)